Czeska - literatura

Josef Škvorecký-czyli jak ten człowiek pisał
Josef Škvorecký – czego nie ukrywam – jest moją wielką czytelniczą miłością. Wynika to z talentu, ale pewnie i kraju i czasu gdy pisał. Kraj ten z różną intensywnością mnie... Więcej
Rybia krew - czyli epitafium dla ziemi
Rybia krew Jiřího Hájíčka złożona z ludzi,  ich historii, ale też zjawisk mogących nie mieć miejsca i czasu, zdobyła bardzo szybko moje czytelnicze serce. Zresztą jeszcze dobre... Więcej
Kobold-czyli historia dwóch żywiołów
Kobold Radky Denemarkové to niełatwy bohater dla blogowej recenzji. Dwójpowieść dwóch żywiołów, realizm ognia i wody swoją chaotycznością zawłaszczają powieściowe życie słabych. Ci... Więcej
Niech sobie nie myślą, że jesteśmy kolaborantami - czyli łatający historyczne dziury znakomity Piotr M. Majewski
Słowa pochodzące z tytułu dzisiaj recenzowanej książki  “Niech sobie nie myślą, że jesteśmy kolaborantami” będące luźnym cytatem z generała Aloisa Eliáša, są znakomitą zachętą... Więcej
Czechy to nevymyslíš - czyli męcząca biegunka z okazjonalnymi remisjami
Czechy to nevymyslíš to jedna z pozycji, bez których niewiele byśmy stracili. Czechy zostałyby tą samą zrodzoną z forumowych mądrości efemerydą, a my tkwilibyśmy w świecie czeskich... Więcej