Mity czeskiego piwa czyli nie tak znowu doskonale

Pivovarskyklub Karlín

Mity czeskiego piwa czyli nie tak znowu doskonale. W niebie nie byłem, nie wybieram się, acz raz w nim zasmakowałem i trwało to dłuższą chwilę w pewien kwietniowy wieczór. Było to w trakcie samotnej wizyty w ”Pivovarském Klubu“ w dzielnicy Karlín w Pradze. Na čepu sześć piw rzemieślniczych, niby nic, bo w Zlý Časy na …

Czeskie piwo czyli czeskie piwo

pilzner

Czesi niezmiennie cenią sobie prostotę i swoje czeskie piwo. Stare lamperie w gospodach, zielone obrusy, boazerie, ławy, tu nie zmienia się od lat niemal nic. Zmiany były literalnie dwie, elektroniczna ewidencja dochodów i zakaz palenia papierosów. Ten drugi już w pół roku po wprowadzeniu z końcem maja szukał sposobności reaktywacji dawnego status quo, mimochodem wydawałoby …

Gottland czyli nie wiem co o tym Szczygle myśleć

Mariusz Szczygieł

Zupełnie nie wiem jak się za tego Szczygła zabrać, choć najzdrowiej pewnie należałoby od początku. Na karku mu podówczas było trzydzieści pięć lat , pojechał pierwszy raz do Czech i się zakochał. Zważywszy swój własny stosunek do Czech lokalizowany gdzieś między nabożnie a realistycznie, w pełni zrozumiałe. Jakiś wywiad z Vondračkową, łamana polszczyzna ”czeskiej instytucji”, …