Bianca Bellová i Jezioro czyli żadne tam mistyczne, a po prostu kiepskie

Jezero
0

0Gdy cała moja historia z jakąś książką zaczyna się od Magnesia Litera, a dziś już chyba nie znaczy to nic, mam tylko obawy. Lepsze, gorsze, wybitne, worek pełen najrozmaitszych pozycji, a przecież wydaje się chodzić tylko o reklamę. Tak to dzisiaj w biznesie chodzi, a Bianca Bellová i jej Jezioro w tym zestawie bynajmniej poziomu …

Ogród rodzinny. Przyjaciel czyli pomysł na ponad dwie godziny bez pomysłu

Zahradnictví: Rodinný přítel
0

0Ogród rodzinny. Przyjaciel wtopił już na początku. Było Pupendo, Pelíšky, Nevinnost, Musíme si pomáhat, Kawasakiho růže, filmy w większości dobre, często i znakomite, była niedoceniana minimalistyczna Učitelka, była – od przypadku do przypadku-  telewizyjna hucpa. Jednak zawsze, gdy ich film ocierał się  o jakiś poziom, grał i tytuł. Tu jest to tak niewydarzone komercyjnie, po …

Brňenský řízek czyli stary kumpel polskiego schabowego

Brňenský řízek a hranolky
0

0Brňenský řízek Dlaczego akurat jest to kotlet z Brna, tego nie wie nikt. Jest jedna koncepcja, choć nam osobiście ona wydaje się mocno naciągana. W owym mieście żył niejaki George Johann Mendle, jeden z prekursorów genetyki. Jednocześnie groszek to w końcu wdzięczny obiekt badań genetyków, a szanowny Mendle żył w Brnie, tak więc jakaś konotacja …