Linecké cukroví czyli tym razem w dwóch odsłonach

kruche ciasteczka
0

Linecké cukroví w dwóch odsłonach czyli nie na czasie i nie na temat

Czasem bardzo chcemy napisać coś , ale okazuje się, że zanim się wstrzelimy, temat staje się nieaktualny, bądź nie ma już brania. Po co ostatecznie choćby w piątek po tłustym czwartku wrzucać przepis na czeskie koblihy. Tam akurat wszystko wyszło szczęśliwie. Tu będzie przepis dla tych którzy jakieś dziesięć razy zdążą to zapomnieć, a gdy przyjdzie olśnienie, nie będzie już woli i czasu, by grzebać po internetach. Znajdą ostatecznie milion innych łakoci.

Będzie więc coś pod adwent co oznacza, że wakacje jeszcze spokojnie możecie planować. Linecké cukroví to zwyczajnie kruche ciasteczka, które Czesi pieką przed Bożym Narodzeniem. I w zasadzie nie byłoby w nich nic niezwykłego, choć dodajmy też że w smaku są  niczego sobie, gdyby nie pewien dziennikarz czeskiego radia, Petr Vavrouška. Ten się pofatygował do Austriackiego Linzu, by podpytać o tę tradycję. Zagadnął jakąś starszą panią, potem jeden z drugim kramik i wyszło mu, że poza kołaczem, którym Linz się chlubi niczym Wiedeń tortem Sachera, o podobnym ustrojstwie tu nie słyszeli. Takie tam do kolekcji pierogów ruskich, czy fasolki po bretońsku.

Przepis na Linecké cukroví  pochodzi z książki Velká kuchařka Čech a Moravy Roman Vaněk & Jana Vaňková

Co potrzebujemy

300 g mąki

200 g masła

100 g cukru

1 łyżeczka skórki otartej z cytryny

marmolada według uznania

Ze wszystkich składników wyrabiamy ciasto. Następnie wkładamy je do folii spożywczej i na godzinę wkładamy je do lodówki, aby odpoczęło. Po upływie godziny wyciągamy ciasto z lodówki rozwałkowujemy je pamiętając aby podsypać wcześniej mąką stolnicę. Wykrawamy kształty jakie chcemy pamiętając, że górna cześć miała tzw. oko, zresztą potocznie nazywa się je w Czechach „oči”. Piekarnik nagrzewamy do 170 są piekąc ciastka na złotawy kolor. Należy pamiętać, że jest to kruche ciasto, które można łatwo za bardzo spiec. Po wyciągnięciu z piekarnika, odstawiamy do ostudzenia. Do łączenia ciastek używamy bardziej „wytrawnych” dżemów, bo same ciastka są słodkie. Dzisiaj została użyta malinowa konfitura.

Druga wersja ma  podobne składnikI, z tą różnicą, że do niej dodajemy jajko

170 g miękkiego masła

50 g cukru pudru

1 jajko

5 g skórki otartej z cytryny

5 g cukru waniliowego

200 g mąki

marmolada według uznania

Masło ucieramy z cukrem pudrem na puszystą masę, następnie dodajemy jajko, a na koniec skórkę otartą z cytryny i cukier waniliowy. Do tak wyrobione masy dodajemy mąkę. Z ciasto robimy np. kulki z otworem w środku, gdzie nakładamy marmoladę. Tak przygotowane ciastka wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200°C na 7 minut.

Dla zainteresowanych innym czasowym zgraniem jeszcze przepis na wielkanocne faworki, langosza, choć ten dobry bywa o każdej porze roku i dnia, czy czeskie buchty. Może też, by nie było zbyt różowo, o mitach czeskiego piwa.

Dobrou chuť

Photo © czechypopolsku.pl

Dodaj komentarz