Karel Gott czyli jak być modelowym oportunistą

wystawa Karla Gotta
2

Karel Gott – czeska instytucja, fenomen przed 89 rokiem dostarczający  Czechosłowacji więcej dewiz niż niejedno przedsiębiorstwo, 42 Złote słowiki, nieustająca popularność, kilkadziesiąt milionów sprzedanych płyt. Dzisiaj z trochę innej strony.

Cliff Richard kiedyś powiedział ”Szczęście, że Karel Gott urodził się tam gdzie się urodził. Gdyby żył tu i znał doskonale angielski, byłoby Nas wielu bez pracy.”

Kiedy ówczesne czechosłowackie władze chciały pozbawić Marte Kubišovą Złotego Słowika, a wyciszenie Jej w mediach nie powiodło się, wprowadzono w 1970 wspólną kategorię damsko-męską. Wygrał człowiek instytucja i pupil władzy Karel Gott.

Nie istnieje polityczna rzeka, którą Karel Gott by nie płynął i w zasadzie lepszy w tej dziedzinie był już od niego tylko wojak Švejk. Gdy w styczniu 1977 roku czechosłowaccy intelektualiści podpisywali Kartę 77 władzy potrzebna była ”przebitka”, w tym wypadku Antykarta. Jej najgłośniejszym sygnatariuszem był Karel Gott. W komentarzu do tego wydarzenia gwiazdor twierdzi, że żadnemu reżimowi nie służył. W tym samym czasie Marta Kubišová też nie wspierała żadnego reżimu, a jednak ich życiorysy znacznie się różniły. W 1985 roku znienawidzony przez naród pierwszy sekretarz Gustáv Husák nadaje Gottowi tytuł Narodowego Twórcy informując, iż  ma to Pan od ludzi. Żaden reżim. 4 grudnia 1989 roku Karel Gott chcąc wesprzeć Občanské Fórum śpiewa na balkonie wydawnictwa Melantrich wspólnie z dysydentem i bardem, Karlem Krylem hymn czechosłowacki. W roku 2009 Karel Gott otrzymuje od ówczesnego prezydenta Václava Klausa medaili za zásluhy za wkład w czeską muzykę i propagowanie Czech za granicą. Otwarcie wsparł chwilę wcześniej kampanię szefa ODS. Kiedy w styczniu bieżącego roku odbywały się wybory prezydenckie, boski Gott poinformował, że głosował tak jak pięć lat wcześniej, Miloš Zeman nie miał cienia wątpliwości na kogo. Ten niewiarygodny wręcz koniunkturalizm Karel Gott przerwał raz, pewnie sam tego nie wiedząc, z niewyjaśnionych przyczyn, o czym trąbiła prasa na prawo i lewo, w roku 2011 nie został zaproszony na 75 urodziny Václava Havla. Na koniec perełka: Karel Gott wygrał w roku 2013 w kategorii ikona roku – mężczyzna w piątej edycji ankiety Gaystar.

Mimo swojego koniunkturalizmu nikt w zasadzie w Czechach nie mówi o Gottcie źle. Jedyny znany mi przykład to Milan Kundera w książce Księga śmiechu i zapomnienia , gdzie tytułuje ”romans” Gustáva Husáka i Karla Gotta słowami ”Prezydent zapomnienia i idiota muzyki należeli do siebie.” Patrząc na odpierającą ataki zewsząd Helenę Vondráčkovą można by stwierdzić, że koniunkturalizm to nie tylko brak charakteru, ale też niewątpliwie sztuka.

Karel Gott ma obsesyjną fankę z Niemiec, Hannelore Uhl. Pisze listy, kupuje bilety w pierwszych rzędach, dzwoni w nocy do jego willi na Bertramce w Pradze. Doniesienia o raku węzłów chłonnych Karla Gotta uważa za spisek Ivany Gottovej de domo Macháčková przeciw Karlovi u którego rzeczona jest jedynie sprzątaczką.

W grudniu 2013 czeska telewizja wyemitowała nowelę Jana Hřebejka,  Škoda lásky. Karel Gott gra w niej siebie uciekającego przed zalotami obsesyjnej fanki. Pomaga mu w tym znany czeski moderator, tekściarz i kabareciarz Karel Šíp. Organizują w domu Gotta mały złot prostytutek, a gdy i to nie pomaga udają z Šípem parę gejów. Tu spotyka gwiazdora małe zaskoczenie, miejsce fanki zajmuje gej z psem.

Gdy Karel Gott budował chałupę blisko niemieckiej granicy w liczącej 100 mieszkańców wsi Doubice na drzwiach sklepu samoobsługowego tamże widniał napis ” nie udzielamy informacji dotyczących stanu budowy domu Karla Gotta.”

Věra Chytilová do filmu Spadek albo Kurwachopyguntnag wymyśliła sobie, że czeską ulicą przejdzie sobie Karel Gott. Ten przyjechał, klaps, kręcą, Chytilová podsumowuje”….stop, wystarczy, niech jedzie do domu…”..Karel był strasznie zbulwersowany…..żadnych dubli…..

Zapraszamy do przeczytania tekstów o czeskim dizajnie, o Jarosławie Kaczyńskim z czeską diakrytyką,  o największej tragedii górniczej w powojennej historii Czechosłowacji, a więc Dukla 61, oraz o rozpadzie Czechosłowacji okiem Czecha, ale też Słowaka.

Photo © gottmylife.cz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *