O tym że w Polsce nie ma lesbijek

studio 0
1

Tak z doświadczenia i obserwacji, gdy pada pytanie o stosunek Czechów do nas Polaków, u mnie wygrywa punkt znajdujący się dokładnie w środku trójkąta wyznaczonego przez trzy wierzchołki, źle, obojętnie i w ogóle. Czy sobie zasłużyliśmy to nie wiem, czy dzieli nas historia, wątpię. Odpowiedź wydaje się kryć gdzie indziej. Tam życie ma mniej pompy, wyginania mięśni twarzy przy urodzinowym rodzinnym zdjęciu, a zielony i wielokrotnie przepalony petami knajpiany obrus ma przed sobą kolejne dekady. Czasem jest niezbyt higienicznie, najczęściej bez polskiej febry na widok obcokrajowca, i zwyczajnie, na miarę swoich potrzeb i możliwości. I tu chyba tkwi problem, bo Polak żąda analizy, chce entuzjazmu, fałszywych pijanych gestów, gdy Lech i Czech nad pustą butelką wymieniają komplementy. Tego jednak czeski Kowalski nie zrobi, choć zapewne upije się z radością. Jego światopogląd nie sięga poza horyzont czeskich Karkonoszy, a zdawkowa wiedza niczym nie zakłóca jego dobrego samopoczucia. My tymczasem dalej jak Ci skoczkowie zamiatający bułki, po tym jak spostrzegli, że te zjada Adam Małysz. Myślimy, powstają kolejne habilitację i dalej nie kumamy nic.  A naszło mnie na tę parę słów, gdy skojarzyłem kilka gagów z Polską w tle w czeskim filmie i telewizji.

Rok 2005, film Mężczyzna idealny (Román pro ženy) i kwestia z Simoną Stašovą( zimne ognie w bożonarodzeniowej fryzurze w filmie Pelíšky) na lotnisku, gdy ta wyjaśnia swej córce powody braku zainteresowania niemieckim turystą za którego bodaj parę dni wcześniej chciała wychodzić za mąż. Nevezmu si přece někoho kdo nenávidí Poláky. Nie wiem co Viewegh, autor scenariusza, miał na myśli, pewnie nic, i tak to trzeba zostawić. Brzmi to jednak wszystko niesamowicie zabawnie.

Rok 2009 i scena z Czeskiego błędu (Kawasakiho růže) Jana Hřebejka, filmu w którym każdy ma coś za pazurami, jeden z bohaterów grany przez Antonina Kratochvila wychodzi na schody Muzeum Narodowego w Pradze, by tam uciąć sobie absurdalną pogawędkę z polską turystką. Przepraszam. Nie wie Pan jak się mogę dostać na Dworzec Główny…..Ten pokazuje, mówi że może metrem, linią D, ta pyta czy jest linia D, On że chyba nie. Czy to ma sens, czy polski element odegrał jakąś rolę, a może kamerzysta …..No ale po co się nad tym zastanawiać. Było sobie i nieźle zagrało.

Idziemy dalej. Rok 2014, serial czeskiej telewizji Czwarta gwiazda (Čtvrtá hvězda), wokół obsada złożona z samych aktorów Teatru na Dejvicach (Dejvické divadlo). Jeden z nich, David Novotný, hotelowa złota rączka objaśnia patent na windę, podskakuje, winda zaczyna hulać, a nasz bohater dorzuca, polskej šunt (szajs, tandeta). Numer z windą jeszcze pojawia się kilkukrotnie. Czy to ogólny wyraz stosunku do polskiej myśli technicznej, czy może, co twórca miał na myśli……a czy to ma jakieś znaczenie? Było śmiesznie.
I przykład czwarty, dla mnie przebój tego roku, serial
Dabing Street i Petr Zelenka w oparach absurdu. Studio dabingu, współwłaściciel umiera i pozostawia po sobie kupę gruzu, który trzeba posprzątać. Wdowa z rodzaju idiotka przemnożona przez idiotkę, nimfomankę i sporo marihuany reżysera, w jednym z odcinków wpada do studia, by przekazać nowinę. Ma wpaść z wizytą Kinga, polska menadżerka Disneya na wschodnią Europę, spora szansa dla studia, uhahaa, w to mi graj, trzeba załatwić Ivana Trojana, bo w Polsce oni lubią teraz Samotnych (Samotáři). W tym momencie strzał w kosmos i dialog jednej z pracownic, Lady z właścicielką studia.

a co když je to lesba?

– Ne Lado, Kinga není lesba, V Polsku lesby nejsou…

– proč by v Polsku nebyly lesby?

– protože je to tam zakázaný….

Nie będę tłumaczył, bo mogę tylko popsuć,a sens? Jaki sens. I proszę nie grajcie w żadne, oni sobie tak myślą, Ojciec Tadeusz wyprzedza sławę naszego kraju, mogliby zaglądnąć do internetu. Kto nie chwyta, doradzam, śmiejcie się, używajcie, poczujcie ducha, nie myślcie zbyt głęboko, piwo nie musi beczkować trzysta lat, wystarczy trochę goryczki, piana, przyzwoita cena, a reszta przyjdzie sama.

Dla spragnionych oparów czeskich absurdów kronika pt. Takie rzeczy to tylko w Czechach 

Photo © Česká televize / Mikuláš Křepelka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.