Nie wszystko Česko co się świeci

Macocha Petry Hůlovej czyli dzieje kury nioski od harlequinów

Petra Hůlová

Nigdy nie byłem w wojsku, mam w głowie parę klisz, niewygodne prycze, zionie z pieców umieszczonych gdzieś na poziomie sutereny zapach kartofli Michelina. Druty, czołganie, ziemia, przeciągły krzyk używającego sobie w ramach wojskowego reżimu, starszego o dwa roczniki pajaca, tętno gra rock’n’rolla, mówią że czegoś nauczą. I człowiek w ramach obywatelskiego obowiązku sprzed lat przeczołgał …

Zostańcie z nami Marka Šindelky czyli osiem opowiadań w bezruchu

Zostańcie z nami

Podskórnie obawiam się schematów, psują mi poznawczą zabawę, lekturę, jednocześnie tyle razy już się powtórzyły. Czytam o uhonorowaniu autora Zostańcie z nami (Zůstaňte s námi) Marka Šindelky nagrodą Magnesia Litera, Tučková za Boginie z Žítkovej też ją otrzymała, umysł zaczyna oczekiwać. Na rewersie pod koniec opisu wyskakuje mi ”szczery do bólu obserwator”, głowa się w …

Czyli w Czechach nie tylko bywa miło

Hukvaldy

To były trzy miejsca z mapy szybkiego trzydniowego wypadu pod namiot. Kraj morawsko-śląski, Landek Park i to co lubię najbardziej, porażająca bliskość miliona punktów na czeskim niebie, które w moment mogę zobaczyć. Każde z tych miejsc to inne oczekiwania, inna stylistyka, choć ostatnie to już zupełne zaskoczenie, a te bywają najlepsze. Uczciwie mówiąc nie będzie …