Czesi mają wyrąbane na wszystko

Salto w tył, Teatr Ludowy i Ota Pavel czyli czeskie marzenia się spełniają

Salto w tył i Raška

Salto w tył zaczyna się ospale, gospoda, jeden z tych dość obcesowych czeskich kelnerów, któremu się nigdy nie chciało, krzesła mkną na stół, gesty znamionują koniec kelnerskiej szychty. Gdzieś z boku ktoś siada, jakiś tam bezpretensjonalny czeski typ, on już będzie się pojawiał do końca przedstawienia. To szewc, zamawia piwo, czyta, pisze, notuje, gdy nad …

Salto w tył Teatru Ludowego czyli wybieramy się do Nowej Huty

Teatr Ludowy w Krakowie

Że Ota Pavel wart był mszy, wiedziała cała powojenna Czechosłowacja, choć chwilę raczyli się poociągać. Demolud to jednak specyficzny gwiazdozbiór społeczny. Wiedzą dziś dzieciaki w szkołach, nie łudźmy się, że akurat oni nie z obowiązku. Bardziej zaskakujące, że dowiedzieli się o tym i w Krakowie. 21 kwietnia roku bieżącego Duża Scena Teatru Ludowego w Krakowie …

Japończycy po czesku czyli jak oni nas wkurzają

Čínský Krumlov

Każdy kto choć trochę podróżuje, kojarzy ich fenomen, zawsze w grupie, zawsze wyuczone gesty, miliony zdjęć, pośpiech, kompletny brak asymilacji. To Azjaci, w tyle głowy świszczą nam jednak najczęściej Japończycy. Są obiektem żartów, mrówczy, nieempatyczni, niezrozumiali dla nas, kompletnie pozbawieni chęci zrozumienia czegokolwiek z tego, co zobaczą. Dodać wyuczony uśmiech, dygnięcie, Australia z kangurami, Stary …